Ukazuje się od 1946 w Krakowie, a następnie w Warszawie jako PRZEGLĄD ARTYSTYCZNY, od 1974 SZTUKA, Rok (57) XXIX | Wydanie internetowe Rok (3) SZTUKA 2022

Annecy Festival 2022 – relacja

12 lip, 2022Aktualności, Felieton, Recenzje

Tegoroczny Międzynarodowy Festiwal Animacji w Annecy (gość specjalny Szwajcaria) okazał się wyjątkowo barwny, kreatywny i bogaty w premiery filmowe. Różnorodność animacji stworzonej przez twórców z całego świata pozwalała poznać cały wachlarz artystycznych emocji. W tym roku po prawie trzy letniej przerwie związanej z covid-19 i po 2 hybrydowych edycjach do alpejskiego miasta przyjechał tłum widzów z całego świata. Na festiwalu pokazano ponad 3,000 animacji z 83 krajów. Te liczby pokazują jakie ważne jest to święto filmu animowanego. Do konkursu głównego zakwalifikowało się 200 filmów krótko- oraz długometrażowych. Poniżej opisujemy najciekawsze projekcje.

„Amok” w reżyserii Balazsa Turai został zwycięzcą w kategorii filmów krótkich. Turai stworzył surrealistyczną „psychokomedię”, przenoszącą widza w hipnotyzującą wizję świata. W kreskówkowym filmie główny bohater Clyde idzie do swojego terapeuty żeby poprzez hipnozę odzyskać spokój i pozbyć się natrętnych myśli, w których prześladuje go Gnom. Poprzez hipnoterapię Clyde, przeżywa na nowo swoje pierwsze spotkanie z gnomem- symbolicznie związane ze śmiercią jego matki. Jednak po sesji u psychoterapeuty-małpy nie jest w stanie odzyskać spokoju. Przeciwnie, wprowadza nas w narkotyczną wizję postrzegania świata. Popada w otchłań szaleństwa czy wręcz straszliwego koszmaru. W amoku ucieka na imprezę techno. To właśnie muzyka i dźwięk potęgują u widza emocje które są bliskie szaleństwu. Psychodeliczne postaci i hipnotyzująca animacja podkręcona poprzez neonowe kolory i wybuchy zabiera odbiorcę na przejażdżkę przez traumy Clyde’go. Sam reżyser filmu mówi, ze jego „psychokomedia” nawiązuje do filmów takich jak „American Psycho” czy „The House that Jack Built”. Halucynacje głównego bohatera oraz nierealna rzeczywistość prowadzi go do desperackich czynów. Jak we wszystkich kryminałach, widz musi się mocno skoncentrowa, żeby połączyć w całość fragmenty scen, odgadnąć psychologiczny i mentalny stan Clyde’a. Sam reżyser ma nadzieję, że widzowie odczują w pewnym stopniu empatię w stosunku do bohatera i jego karykaturalnego katharsis. Poprzez swoją animację reżyser chce zabrać mocny polityczny głos sprzeciwiający się populizmowi – „Tak samo jak rządy populistyczne tworzą postać terrorysty, by móc uzasadnić swoje działania, tak samo Clyde tworzy projekcję wewnętrznego terrorysty w postaci Gnoma.”

„Steakhouse’’ w reżyserii Špeli Čadež przedstawia kobiece spojrzenie na relacje damsko-męskie. Krytycy filmowi nazywa ją słoweńską mistrzynią zwięzłych dramatów psychologicznych. Jej filmy animowane zdobyły ponad sto nagród i były wyświetlane na wielu prestiżowych festiwalach (Sundance, Clermont-Ferrand i Annecy). W jej najnowszym filmie krótkometrażowym „Steakhouse” porusza ciemną stronę ludzkiej psychiki. Bada jak daleko człowiek może być okrutny i bezlitosny raniąc drugą osobę w związku. Nie tylko przemoc fizyczna może głęboko ranić i upokarza, ale również przemoc emocjonalną, która bardzo często jest bagatelizowana, w szczególności w patriarchalnym świecie. To bardzo wyrazista wręcz esencjonalna opowieść z zaskakującym zakończeniem. „Steakhouse” skupia jak w soczewce głębokie ukrywane urazy, które w momencie wrzenia wybuchając destrukcyjną siłą. Reżyserka poprzez zastosowanie efektu rozmycia i nieostrości obrazu podkreśla napięcie, dzięki któremu widz może „wejść” w stan psychiczny bohaterów. Co ważne, gra światłem i cieniem wykorzystana w animacji jest doskonałym zabiegiem, który wyostrza narastający problem w relacji damsko-męskiej. To dojrzała wyrafinowana animacja, która jest jednocześnie humorystyczna i przerażająca z mocnym feministycznym akcentem.

„Historia na dwie trąbki” w reżyserii Amandine Meyer to delikatna, pastelowa animacja pełna surrealistycznego wdzięku. Tło filmu to rozmyte abstrakcyjne marynistyczne formy wykonane techniką akwareli, które stanowią koherentną całość z bajkowymi realistycznymi postaciami.
To opowieść o dzieciństwie, dorastaniu i dorosłości. Surrealistyczny świat łączy w sobie symbole i można w nim dostrzec odniesienia do osobistych doświadczeń reżyserki. Rzeka zabiera bohaterkę w wodny świat, który mógłby być idealną ilustracją książki dla dzieci.
Scena połknięcia nauczycielki- gęsi przez dziewczynkę, magiczny flet i kość, za pomocą której główna bohaterka rysuje sobie brzuch, który następnie rodzi małe stworzenia jest symboliczną opowieścią, która pokazuje artystyczną drogę animatorki od niemowlęcia do dorosłej kobiety i artystki. Nagrodzona przez festiwalowe jury animacja w konkursie filmów krótkometrażowych to debiutancki film francuskiej reżyserki.

Izraelski film animowany „Slide” można zaliczyć do „zagadkowego” kina niezależnego. Dziewięciominutowa animacja została wyreżyserowana przez Uri Lotana i wyprodukowana przez The Hive Studio & Flipbook Studio.
Inspiracją do powstania filmu stał się moment z dzieciństwa reżysera, który na zawsze zmienił jego życie. The „Slide” opowiada historię Eviaha – młodego izraelskiego chłopca, zakradającego się ze swoim najlepszym przyjacielem Tsufem na najstraszniejszą ze wszystkich zjeżdżalni, The Black Slide. Przez cały dzień główny bohater przepełniony jest dziwnymi i przerażającymi uczuciami. Brakuje mu pełni oddechu i ukrywa się w swoich emocjach. Przed nim skok z symbolicznej czarnej zjeżdżalni, która nieuchronnie przybliży go do sytuacji, która wydawała się być w oddali. Intensywnie i emocjonalnie przeżyty dzień już na zawsze odciśnie na nim piętno utraty.
Reżyser Uri Lotan razem ze swoim zespołem wypracował unikalny styl wizualny. Jak mówi twórca „Próbując znaleźć odpowiednią dla nas technikę, wiedzieliśmy, że zachować dziecięcy charakter naszych projektów 2D osadzonych w świecie CGI.”.

Jedną z ciekawszych propozycji w konkursie filmów krótkometrażowych, nota bene nagrodzoną, było „Anxious Body” w reż. Yoriko Mizushiri. Artystka skupiła się na cielesności i mocnych doznaniach w z nią związanych. To słodko-gorzkie spojrzenie na zobrazowanie doznań fizycznych. W animacji organiczne i abstrakcyjne kształty mieszają się ze sobą, komunikują się przez bodźce fizyczne. Kobieca, pastelowa stylistyka wywołuje sensualne wrażenia, na granicy erotyki. Bawi się formą i strukturą łącząc zaokrąglone ciało z przedmiotami codziennego użytku, które mogą mu zagraża. Mizushiri stara się w swoim filmie zobrazować doznania fizyczne. Animowane kształty zmieniają się najczęściej przybierając obły kształt. Nabierają lekkości i rytmu przez sugestywny dźwięk i muzykę. Obrazy i dźwięki przeplatają się ze sobą. Muzyka autorstwa Honda Yuki jest doskonałym uzupełnieniem dzieła filmowego i sprawia, że obraz zostaje z nami na długo.

Najciekawszym filmem gościa specjalnego-Szwajcarii- okazał się nagrodzony film Jonathana Laskara „The Record”. Czarno-biała animacja w klimatyczny sposób przywołuje dramatyczne wspomnienia z czasów II Wojny Światowej. Katalizatorem stłumionych w pamięci wydarzeń z dzieciństwa okazuje się magiczny winyl. Płyta gramofonowa potrafi w niewyjaśniony sposób czytać duszę słuchacza. Film narysowany graficzną monochromatyczną kreską, z elementami koloru pojawiającego się w szczególnych momentach. Dodatkową wartością artystyczną animacji jest misterna gra efektem światłocienia.

Wartym polecenia filmem krótkometrażowym jest „Debiutantka” reż. Elizabeth Hobbs. Animacje oparta została na opowiadaniu Eleonory Carrington z lat 30-tych XX wieku o młodej kobiecie, która namawia hienę do zastąpienia jej na tradycyjnym brytyjskim „dinner dance”. Film stosuje techinkę ręcznie malowanej animacji. Delikatna graficzna kreska połączona została z elementami kolażu. Wykorzystanie rozedrganej plastyki nadaje filmowi zarówno zabawny jak i dramatyczny charakter. „Debiutantka” to historia o rodzącej się świadomości feministyczno-anarchistycznej głównej bohaterki.

Polecamy

Wystawa Magdaleny Abakanowicz w Tate Modern

Na wystawie w londyńskim Tate Modern mamy okazję obejrzenia niezwykłego i unikalnego dorobku polskiej rzeźbiarki i artystki, Magdaleny Abakanowicz.

PGS w Sopocie. Jacek Staniszewski – Nobody’s Perfect

„Nobody’s Perfect” to prace trójmiejskiego artysty związanego z ASP w Gdańsku Jacka Staniszewskiego. Wystawa w Państwowej Galerii Sztuki w Sopocie prezentuje wybór grafik oraz instalacji z ostatnich lat.
Anna Matuszewska

Liga niezwykłych dżentelmenów. Komiksowa klasyka postmoderny.

Krzysztof Ryszard Wojciechowski

Ostatnio bardzo głośno o Alanie Moorze – i tak już najsłynniejszym scenarzyście w historii komiksu. Wszystko za sprawą jego krytycznych (wypowiadanych od lat, ale dopiero teraz obiegły one mainstreamowe media) wypowiedzi na temat filmów superbohaterskich.