Ukazuje się od 1946 w Krakowie, a następnie w Warszawie jako PRZEGLĄD ARTYSTYCZNY, od 1974 SZTUKA, Rok (55) XXVII | Wydanie internetowe Rok (1) SZTUKA 2020

wspomnienie o andrzeju skoczylasie

Włodzimierz Matuszewski

ANDRZEJ, JESTEŚ!

O ludziach, którzy pożegnali się z tym światem, mówi się – najczęściej – dobrze, no i, co jeszcze bardziej oczywiste – w czasie przeszłym. „Był”, „zrealizował”, „napisał”, „zorganizował”, „stworzył”, „zasłużył się”. To taka logika i poetyka mów pogrzebowych i wspomnień pośmiertnych: trzeba życzliwie podsumować i zamknąć trumnę, wpakować do grobu… zasypać, przywalić płytą. Zgodnie ze sformułowaniem Gombrowicza – zaszpuntować. Tak… ale są osoby, których istnienie tak emanuje energią, intensywnością, siłą ducha, czasami bardzo karnawałowo-przekornego i inspirującego, że tak łatwo „zaszpuntować” się nie dają. Taki JEST (a nie „był”) Andrzej.

Nasz język jest bardzo bogaty, czasami zdumiewająco bogaty, ale ma pewien niedostatek, w postaci niewielu odmian czasu gramatycznego. Czas przeszły, teraźniejszy, przyszły… – koniec. W angielskim występuje czas „present perfect”, który łączy czas przeszły z teraźniejszością. Określa czynność rozpoczętą w przeszłości, która trwa teraz lub jej skutki też trwają. On by bardziej pasował do opowiadania o Andrzeju niż prosty czas przeszły. To prawda – już nic nie namaluje, nic nie napisze. Nic nie powie. Ale jego obrazy wciąż istnieją, mogą budzić takie czy inne reakcje, oceny, mogą inspirować, pobudzać wyobraźnię, czy zmysł estetyczny. Jego teksty, jak choćby pisany jeszcze wspólnie z Joanną blog Sztuka pro contra, doczekają się mam nadzieję upowszechnienia, na jakie zasługują. Jego szczególna, specyficzna i – wyjątkowa osobowość zostanie w pamięci osób, które się z nim zetknęły. Szyderca, Zoil okrutny, potrafiący nieźle dopiec, ale też i auto-szyderca, tak samo okrutny dla siebie. Dobry człowiek… wiem, że to brzmi naiwnie, jak z opowiadań Czechowa, a jednak – to właśnie często dziwnie się łączy z osobowością twardą, do bólu krytyczną, ale – nie niszczącą. Nie likwidującą i nie unicestwiającą, ale tworzącą i wrażliwą na Piękno. To krytycyzm analityczny, rozumiejący. Bezlitośnie starający się dojść do prawdy, wiedząc jak często jest ona skomplikowana. Nieuznający prawd objawionych ani narzuconych. Także w sztuce. Stawiający na rozum, racjonalność, racjonalizm wbrew odżywającym tak intensywnie uprzedzeniom, ideologicznym czy też pseudo-religijnym szaleństwom, fobiom, mitomanii i szowinizmowi. Krytyczny wobec stereotypów, uproszczeń, wszelkiej propagandy, ideologicznego rozwydrzenia. Jego energia i przekorny Duch cały czas jest.

Andrzej, jesteś!

 

Andrzej Skoczylas
1939-2020

Z głębokim żalem zawiadamiamy,
że 4 września 2020 zmarł nagle w Warszawie Andrzej Skoczylas,
redaktor naczelny SZTUKI od 1984 roku.

 

 

FELIETON

Tomasz Rudomino
dla SZTUKI

 

 

Nie znaleziono żadnych wyników

Nie znaleziono szukanej strony. Proszę spróbować innej definicji wyszukiwania lub zlokalizować wpis przy użyciu nawigacji powyżej.

od redaktora

 

15 lipca 2020
od kilku tygodni zamieszczam w dziale nekropolia wizerunki pomników. Nagrobnych, ale i wykraczających poza tę pierwotną funkcję, czasem bardzo daleko.

czytaj dalej

aktualności

 

Rozmowa z Andrzejem Skoczylasem

Rozmowa z Andrzejem Skoczylasem

KRZYSZTOF STANISŁAWSKI: – Jak mógłbyś scharakteryzować poszczególne dekady funkcjonowania pisma? Interesują mnie redaktorzy, kierunki promocji zjawisk w sztuce i artyści…

czytaj dalej

sztuka

Archiwum

Artykuły, wywiady, eseje.

PREZENTACJE

Wystawa rzeźb Barbary Falender. Galeria Opera, Teatr Wielki, Warszawa.

Barbara Falender. Ur. w 1947 r. we Wrocławiu. Studia ASP w Warszawie w latach 1966 – 1972. Dyplom w pracowni profesora Jerzego Jarnuszkiewicza.
www.falender.art.pl

 

Poduszki erotyczne, 1973

FOTOGRAFIA

Sylwia Makris

ur. w 1973 w Gdyni. Plastyczka, rzeźbiarka, fotografka. Mieszka i pracuje Monachium. Projekt Starzy Mistrzowie, którego fragment prezentujemy jest instalacją fotograficzną, wariacją na temat dzieł wielkich mistrzów. (s)

 

VERMEER

ANIMACJA

Reżyser: Leszek Komorowski

ABY DO GWIZDKA (1986)

Film w reżyserii Leszka Komorowskiego (ur. w 1939 r.) (także: scenariusz i scenografia). Zrealizowany  w 1981 r., ale w 1982 zatrzymany przez cenzurę. Dokończony i dopuszczony na ekrany w 1986 r. Wtedy też miał swoją premierę – na Festiwalu Filmów Krótkometrażowych w Krakowie.

 

 

sztuka

Teksty

Opowiadania, artykuły, eseje. 

NEKROPOLIA

POWĄZKI WOJSKOWE, nazwa zwyczajowa ale o niepodważalnej i nienaruszalnej powadze. Nasza najważniejsza narodowa nekropolia o stuletniej ciągłości, stanowi miejsce pochówków Polaków, od największych, bohaterów i luminarzy po szeregowych, maluczkich.

 

Waldemar Świerzy

Dane kontaktowe

WYDAWCA:
STOWARZYSZENIE ARTYSTYCZNE SZTUKA
00-260 WARSZAWA
MOSTOWA 4 m1/2
KRS 000122705
NIP 5261001202
REGON 010700014
sztuka46@neostrada.pl

Redakcja

Andrzej Skoczylas
skocz39@gmail.com
+48 22 831 6256

social media