Polska awangarda doceniona po czasie, czyli Franciszka i Stefan Themersonowie
Themersonowie są znakomitym przykładem polskiej awangardy artystycznej XX wieku, zwłaszcza dzięki swojej wielowymiarowości i umiejętności łączenia różnych wątków oraz dziedzin sztuki w jednym dziele. Ich prace, a w szczególności rysunki i szkice Franciszki, są obecnie na nowo odkrywane, gdyż w przeszłości pozostawała ona nieco w cieniu męża, nieustannie z nim jednak współpracując. Obecnie w małej, prywatnej galerii „RCM” otwiera się wystawa poświęcona pracom artystki, pracom, które nierzadko ilustrowały i wchodziły w dialog z pismami filozoficznymi czy poezją Płocczanina. Dziś prezentowane są one samoistnie, bez towarzystwa tekstu czy z góry narzuconej misji ilustracji i reprezentacji, dzięki czemu przeżywają swój renesans. Prace te stały się dziełami samymi w sobie, podczas gdy wcześniej służyły one, nowemu jak na tamte czasy medium syntezującemu tekst, obraz i typografię, by pomnożyć sensy i wydźwięk całego dzieła.
Eksperymenty z książką artystyczną zaczęły się pod koniec XIX wieku wraz ze współpracą Verlaina i Maurice’a Denisa, a konkretnie chodzi o tom poezji „Sagesse”. Niemniej litografie jedynie luźno inspirowały się wierszami i skupiały się na tworzeniu własnej treści, zachowanej w podobnej mistyczno-religijnej symbolice. W dziełach Themersonów, zarówno w tekstach filozoficznych, jak i tych przeznaczonych dla dzieci, rysunki wchodziły w ścisłą relację z językiem, jednocześnie się uzupełniając. Sztuka wizualna, filozofia i literatura. Czego chcieć więcej?
W celu rozwijania swojej koncepcji otworzyli również własne wydawnictwo, gdzie wydawany był chociażby Bertrand Russell, ojciec współczesnej filozofii analitycznej i jedna z jej ważniejszych figur, w którą zaangażowany był również Stefan, starając się wyważyć balans między racjonalnością, redukcją języka do logiki, a poezją i ekspresją artystyczną. To właśnie doprowadziło go do utworzenia terminu poezji semantycznej, czyli przestrzeni eksperymentalnej, gdzie wiersz wraz ze swoim sensem ma analizować funkcjonowanie i reguły samego języka.
On starał się szukać innowacyjności właśnie w tym polu, podczas gdy Franciszka starała się eksplorować i przekazywać te idee w swoim indywidualnym, naiwistycznym i surrealistycznym stylu, nierzadko przesiąkniętym groteską, absurdem i ironią. Wszystko to przekazywane jest za pomocą zwykłych, cienkich i zdecydowanych kresek tworzących niebywałe scenerie. Najczęściej ofiarą satyry i groteski pada tutaj ludzkie ciało, ukazujące z dystansem absurdalne położenie człowieka w świecie, a zarazem krytykujące normatywność i rzeczywistość społeczną, która go dotyczy. W tym sensie rysunki Franciszki można również czytać w świetle koncepcji groteski Michaiła Bachtina, w której ciało przestaje być zamkniętą formą, a staje się dynamicznym, otwartym procesem. Jedynie linia, jako odizolowany od reszty element, pozostaje tu prosta, natomiast sama struktura i układ jej prac oferują dużo więcej, co, przynajmniej dla mnie, jest właśnie najbardziej zastanawiające.
Tuż obok mnogości znaczeń i potencjalnych interpretacji na każdym rysunku zachodzi jakaś harmonia i czystość, która miesza się z samą zilustrowaną sceną. Jak na awangardę przystało, duet ten przewidział wiele zjawisk: postmodernistyczną ironię, krytykę języka — w wydaniu chociażby filozofa Rorty’ego — sztukę konceptualną czy kino eksperymentalne wraz z filmem „Europa”, opartym na futurystycznym poemacie Anatola Sterna.
The Themersons
12.03-12.05.2026
RCM Galerie
32 rue de Lille, Paris
rcmgalerie.com
Antek Markiewicz
Ukończył studia filozoficzne na Uniwersytecie Warszawskim oraz Paryskiej Sorbonie. Obecnie studiuje literaturę współczesną i kreację krytyczną na Uniwersytecie Paris 8, gdzie stara się łączyć swoje, dość szerokie, pasje. Pisze prozę oraz teksty i felietony dotyczące sztuki, polityki, problemów społecznych czy architektury. Niemniej zawsze pozostaje zanurzony w filozofii, która stała się dla niego niejako, jakże potrzebnym, narzędziem krytycznym.
Aktualności
Polska awangarda doceniona po czasie, czyli Franciszka i Stefan Themersonowie
Dom, którego nie widać – wystawa Aleksandry Batury w Warszawie
Współczesna sztuka amerykańska, a jej nieistniejące połączenie z francuską filozofią
Jedność w skali mikro i makro – wystawa „Kosmos i Organika” w sercu Warszawy
Wystawa Kandinsky’ego w Philharmonie de Paris – sztuka, która ma się wymykać
Antek Markiewicz
Ukończył studia filozoficzne na Uniwersytecie Warszawskim oraz Paryskiej Sorbonie. Obecnie studiuje literaturę współczesną i kreację krytyczną na Uniwersytecie Paris 8, gdzie stara się łączyć swoje, dość szerokie, pasje. Pisze prozę oraz teksty i felietony dotyczące sztuki, polityki, problemów społecznych czy architektury. Niemniej zawsze pozostaje zanurzony w filozofii, która stała się dla niego niejako, jakże potrzebnym, narzędziem krytycznym.

