Wybrałem się na Abesses, aby z tamtej strony dojść do rue Lepic. Wszystko dlatego, że przypomniał mi się film „Ronin”. Robert de Niro jako Sam, pojawia się na schodkach Montmartre, staje na chwilę i wchodzi do bistrot. Tam czeka nie niego reszta spiskowców. Wcześniej zagląda na zaplecze, gdzie chowa swój pistolet.

czytaj dalej