Eutierria | Wiktoria Dobrowolska

9 lip, 2021Aktualności

[dss_post_featured_image _builder_version=”4.5.7″ _module_preset=”default”][/dss_post_featured_image]

Eutierria to poczucie jedności z florą i fauną Ziemi. Pojęcie to wprowadził filozof środowiskowy Glenn A. Albrecht.

W odpowiedzi na antropocenowy kryzys Albrech wysuwa ideę nowej potencjalnej ery symbiocenu, która opierałaby się na równości, wzajemnym wsparciu oraz koegzystencji wszystkich istot żywych.

Na swojej wystawie Dobrowolska zaprezentuje dotykowe instalacje, interaktywne obiekty audiowizualne oraz soniczne rzeźby zapraszające odbiorców do postrzegania wieloma zmysłami i rozbudzenia ciekawości. Swoją estetyką nawiązują do kultur zbieracko-łowieckich, a ich forma wynika z osobistego doświadczenia eutierri.

Wystawa stanowi część praktyczną pracy dyplomowej magisterskiej wykonanej pod kierunkiem prof. Wojciecha Zubali (część główna) oraz dr Pawła Mysery (aneks) na Wydziale Malarstwa Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie.

Wiktoria Dobrowolska
Eutierria
02-24.07.2021
HOSgallery, Warszawa

https://www.facebook.com/events/400119794572526/

Polecamy

Kama Zboralska o rzeźbie i rynku sztuki w Polsce

Przez dekady rzeźba funkcjonowała w powszechnej świadomości według utartego, niemal pomnikowego schematu. Kojarzyła się z ciężką bryłą z marmuru lub brązu, zastygłą na wysokim cokole, albo z pamiątkowym popiersiem w muzealnej sali, do którego nie wolno się zbliżyć, a tym bardziej go dotknąć. Zastygła, dystyngowana i niedostępna – trwała w bezpiecznym dystansie od codziennego życia. Tymczasem świat trójwymiarowego tworzywa przeszedł cichą, lecz głęboką rewolucję.

Oś Transcendencji – rozmowa z Maliną Wieczorek

Twórczość Maliny Wieczorek, a w szczególności jej najnowsza wystawa „Oś Transcendencji”, stanowi radykalną propozycję powrotu do podmiotowości. Jako artystka, która przez lata z sukcesem łączyła świat kampanii społecznych z czystą formą malarską, Wieczorek zaprasza nas do procesu, który wykracza poza ramy estetyki.

Rozmowa ze Stasysem Eidrigevičiusem

Większość z nas patrzy na świat w sposób zaprogramowany na ignorowanie niewygodnych detali. Przesuwamy wzrokiem po nieszczelnych oknach, unikamy myśli o przemijaniu, a dźwięki pogrzebowych pieśni traktujemy jak tło, od którego najlepiej się odciąć. Stasys Eidrigevičius, wnikliwy obserwator ludzkiej kondycji robi dokładnie odwrotnie.

Share This