Otwarcie wystawy: Martina Smutna „Za pan brat”

9 lip, 2021Aktualności

[dss_post_featured_image _builder_version=”4.5.7″ _module_preset=”default”][/dss_post_featured_image]

Pierwsza w Polsce wystawa czeskiej malarki Martiny Smutnej otworzy się w czwartek (1.07) w Trafostacji Sztuki w Szczecinie.

Kuratorowana przez Darię Grabowską ekspozycja zatytułowana Za pan brat prezentować będzie szeroki przekrój prac artystki skoncentrowanych na skromnych historiach indywidualnych relacji, z których jednak wyłania się szerszy obraz społecznych norm i konsekwencji procesów historycznych.

W obrazach malarki dominuje fatyga i smutek jednej osoby, ludzkiego czynnika dużych historii. Zaciera się w nich granica między intymną opowieścią a narracją historyczno-socjologiczną. Niektóre cykle malarskie artystki poświęcone są podobieństwom między wyższymi sferami XVIII wieku a dzisiejszą burżuazją klasy średniej. Tym samym malarka portretuje relacje pomiędzy dążeniem do zmiany a zdyscyplinowanym bezwładem oraz napięcie między władzą a bezsilnością. Ostatnie płótna Smutnej przedstawiają rodzinę i jej tradycje oraz możliwość pokoleniowego transferu obyczajów. Twórczość Smutnej jest językiem, którym ta posługuje się, by mówić o tematach zarówno intymnych i osobistych, ale i ogólnospołecznych. Jej obrazy przekraczają granice między przeszłością, teraźniejszością i apokaliptyczną przyszłością.

Wystawę można oglądać do 26 września 2021r.

https://www.facebook.com/events/2891830591035564

Polecamy

Kama Zboralska o rzeźbie i rynku sztuki w Polsce

Przez dekady rzeźba funkcjonowała w powszechnej świadomości według utartego, niemal pomnikowego schematu. Kojarzyła się z ciężką bryłą z marmuru lub brązu, zastygłą na wysokim cokole, albo z pamiątkowym popiersiem w muzealnej sali, do którego nie wolno się zbliżyć, a tym bardziej go dotknąć. Zastygła, dystyngowana i niedostępna – trwała w bezpiecznym dystansie od codziennego życia. Tymczasem świat trójwymiarowego tworzywa przeszedł cichą, lecz głęboką rewolucję.

Oś Transcendencji – rozmowa z Maliną Wieczorek

Twórczość Maliny Wieczorek, a w szczególności jej najnowsza wystawa „Oś Transcendencji”, stanowi radykalną propozycję powrotu do podmiotowości. Jako artystka, która przez lata z sukcesem łączyła świat kampanii społecznych z czystą formą malarską, Wieczorek zaprasza nas do procesu, który wykracza poza ramy estetyki.

Rozmowa ze Stasysem Eidrigevičiusem

Większość z nas patrzy na świat w sposób zaprogramowany na ignorowanie niewygodnych detali. Przesuwamy wzrokiem po nieszczelnych oknach, unikamy myśli o przemijaniu, a dźwięki pogrzebowych pieśni traktujemy jak tło, od którego najlepiej się odciąć. Stasys Eidrigevičius, wnikliwy obserwator ludzkiej kondycji robi dokładnie odwrotnie.

Share This