Projekt ROZKWITAMY

30 mar, 2021Aktualności

[dss_post_featured_image _builder_version=”4.5.7″ _module_preset=”default”][/dss_post_featured_image]

Kreatywny sposób obejścia lockdownowych obostrzeń proponują Galerie HS i Nanazenit, które postanowiły połączyć siły i w sobotę (27.03) zaprezentują projekt Rozkwitamy. W jego ramach rolę tymczasowych galerii pełnić będzie siedem warszawskich kwiaciarni. W każdej z nich przy okazji galeryjno-kwiaciarnianego sojuszu zobaczymy mały solowy pokaz jednego artysty lub artystki. Swoje wybrane prace zaprezentują: Marceli Adamczyk, Zbiok Czajkowski, Ewa Goral, Marcin Janusz, Monika Kopczewska, Olga Szczechowska i Małgorzata Wielek-M.

Organizatorzy zachęcają do wsparcia akcji:

„Wyjdźmy na spacer, przy okazji adoptujmy roślinę i wesprzyjmy artystów, którzy w tym niełatwym czasie będą mieli okazję pokazać Wam swoje najnowsze prace. Umilmy i ułatwmy sobie czekanie na pełnię wiosny i czasy łaskawsze dla sztuk wizualnych.”

Wydarzenie trwa od 27 marca do 11 kwietnia, w godzinach zależnych od otwarcia każdej kwiaciarni.

https://www.facebook.com/events/436374814256597

 

Polecamy

Kama Zboralska o rzeźbie i rynku sztuki w Polsce

Przez dekady rzeźba funkcjonowała w powszechnej świadomości według utartego, niemal pomnikowego schematu. Kojarzyła się z ciężką bryłą z marmuru lub brązu, zastygłą na wysokim cokole, albo z pamiątkowym popiersiem w muzealnej sali, do którego nie wolno się zbliżyć, a tym bardziej go dotknąć. Zastygła, dystyngowana i niedostępna – trwała w bezpiecznym dystansie od codziennego życia. Tymczasem świat trójwymiarowego tworzywa przeszedł cichą, lecz głęboką rewolucję.

Oś Transcendencji – rozmowa z Maliną Wieczorek

Twórczość Maliny Wieczorek, a w szczególności jej najnowsza wystawa „Oś Transcendencji”, stanowi radykalną propozycję powrotu do podmiotowości. Jako artystka, która przez lata z sukcesem łączyła świat kampanii społecznych z czystą formą malarską, Wieczorek zaprasza nas do procesu, który wykracza poza ramy estetyki.

Rozmowa ze Stasysem Eidrigevičiusem

Większość z nas patrzy na świat w sposób zaprogramowany na ignorowanie niewygodnych detali. Przesuwamy wzrokiem po nieszczelnych oknach, unikamy myśli o przemijaniu, a dźwięki pogrzebowych pieśni traktujemy jak tło, od którego najlepiej się odciąć. Stasys Eidrigevičius, wnikliwy obserwator ludzkiej kondycji robi dokładnie odwrotnie.

Share This