Ukazuje się od 1946 w Krakowie, a następnie w Warszawie jako PRZEGLĄD ARTYSTYCZNY, od 1974 SZTUKA, Rok (57) XXIX | Wydanie internetowe Rok (3) SZTUKA 2022

Stan Wyjątkowy

15 sie, 2022Aktualności, Felieton, Wystawy

Stan Wyjątkowy to wystawa, która została pomyślana jako specyficzna platforma. Dzięki niej swoją sztukę mogą pokazać zarówno artyści, którzy w ostatnich latach wyjechali z Ukrainy, jak i twórcy którzy pozostali w kraju, w rejonie wojny. Jednym z głównych nurtów i problemów kulturowych we współczesnej sztuce ukraińskiej jest jej wrażliwość na problematykę polityczno-społeczną. To naturalne zjawisko jest widoczne od 2014 roku, jako reakcja na masowe protesty Euromajdanu i nielegalną aneksję Krymu. W większości pokazywanych w PGS w Sopocie prac poruszane są problemy zmian politycznych, postkolonialnych oraz imperialistycznych konceptów kulturowych. Z jednej strony jesteśmy odbiorcami sztuki młodych artystów, którzy mierzą się w swojej twórczości z traumą wojenną, cierpieniem. Z drugiej strony możemy zobaczyć instalacje podejmujące tematykę feminizmu i cielesności.

Na wystawie zarówno feministyczne oraz społeczno-polityczne tematy przeplatają się wzajemnie, tworząc nowy kontekst ideowy, co świadczy o nieustającej aktualności sztuki i jej zakorzenieniu w codzienności. Kuratorzy wystawy stawiają przy tym ciekawą tezę w kontekście sztuki ukraińskiej. Czy aktualna pozostaje diagnoza Mykoła Riabczuka o syndromie postkolonialnym dotykającą ukraińską kulturę?

Olga Sklinarska w swoim obiekcie zatytułowanym „Ciało Rozszerzone” skupia się na swoich własnych przeżyciach. Opowiada o historie o człowieku, który nie jest obojętny i pragnie zmiany w swojej niestabilnej pozycji w społeczeństwie. Jak mówi artystka: „Stworzone przeze mnie w ramach pracy magisterskiej ceramiczne części ciała powstały w twardym materiale, który może służyć w ograniczeniu ruchów – a z innego punktu widzenia, można powiedzieć, że ma też funkcje ochronne.”
Obiekty ceramiczne odpowiadają trzem częściom ciała – głowie, dłoniom oraz stopom. Te specyficzne rzeźby – pancerze są w pewnym sensie elementami ubioru, pod którym chowa się nie tylko ciało, ale też niepokój.

Vitalii Shupliak stworzył Obiekty/Etui na smartfony ze specjalnych składników. Instalacja składa się z drobno potłuczonego szkła, które zostało zatopione w czekoladzie i włożone do pokrowców na telefon komórkowy. Jak mówi twórca „Tworząc tę pracę, zastanawiałem się nad uderzającym kontrastem – jak przedstawienia wojny mieszają się z obrazami słodkiego konsumpcyjnego życia pojawiającymi się w naszych mediach społecznościowych.”
Kluczowym słowem przy przygotowywaniu wystawy była Solidarność – społeczna, edukacyjna, artystyczna. Wystawa jest również pretekstem dla odbiorców do dyskusji na temat kondycji współczesnej sztuki tworzone przez artystów ukraińskich, którzy nie koniecznie mieszkają na terenie Ukrainy.

Wystawa „Stan Wyjątkowy” PGS SOPOT.

Anna Matuszewska

Polecamy

Cinthia Marcelle: A Conjunction of Factors

Anna Matuszewska
Cinthia Marcelle to brazylijska artystka urodzona w Belo Horizonte w 1974 roku. Twórczość artystki oscyluje wokół multimediów. Zajmuje się przede wszystkim fotografią, sztuką wideo i tworzy instalacje typu „site-specific”. Wystawa w Barcelonie „A Conjunction of Factors” to pierwsza wystawa, która jest oryginalnym spojrzeniem na jej dotychczasową pracę twórczą.

Wykorzenieni – Ania Borzobohaty, Jerzy Budziszewski, Karl Stengel. Galeria Le Guern.

Anna Matuszewska
Trójka dojrzałych artystów, których łączy podobne podejście do sztuki oraz kosmopolityczny tryb życia to doskonała recepta na intrygującą wystawę. W warszawskiej galerii Le Guern swoje prace pokazują: Anna Borzobohaty, Jerzy Budziszewski i Karl Stengel. To artyści z różnych pokoleń i środowisk artystycznych którzy zostali ukształtowani przez odmienne kultury. Ich sztuka jest diametralnie różna, ale wszyscy w swojej twórczości oscylują wobec języka abstrakcji.

Wassily Kandinsky

Hanna Ścisłowska
Było to o zmierzchu, wróciłem do domu z przyborami malarskimi, zatopiony w marzeniach i wspominając wykonaną pracę gdy nagle zobaczyłem na ścianie obraz niesłychanej piękności, promieniujący wewnętrznym blaskiem. Stanąłem zaskoczony, potem zbliżyłem się do tego obrazu-zagadki, na którym widziałem tylko formy, barwę, a którego treść pozostawała dla mnie niezrozumiała. Szybko znalazłem rozwiązanie owej zagadki: był to jeden z moich obrazów zawieszony do góry nogami.