Ukazuje się od 1946 w Krakowie, a następnie w Warszawie jako PRZEGLĄD ARTYSTYCZNY, od 1974 SZTUKA,
Rok (60) XXXII | Wydanie internetowe Rok (7) SZTUKA 2026
Copyright © Sztuka 2026

Tadeusz Rolke – „Czarna Łapa”. Galeria Le Guern

21 mar, 2022Aktualności, Felieton, Wystawy

[dss_post_featured_image _builder_version=”4.5.7″ _module_preset=”default”][/dss_post_featured_image]

W kameralnej galerii Le Guern na warszawskiej Saskiej Kępie fotograf Tadeusz Rolke pokazuje cykl intrygujących zdjęć. Fotografie po latach udało się zrekonstruować z odnalezionych stykówek. Inga Cendrowicz w duchu analogowym odtworzyła zniszczone kadry, tworząc nową jakość – pozytywy cyfrowe. Zdjęcia nabrały nowego charakteru, są lekko przymglone, intrygujące, z lekką nutką dekadencji. Artysta odzyskuje fotografie i po pół wieku składa hołd zmarłej przyjaciółce Małgorzacie Miklasz.

Zdjęcia powstały wiosną 1972 roku w hamburskim mieszkaniu w dzielnicy Eppendorf. Rolke fotografuje modelkę z ogromną dmuchaną łapą wykonaną z polichlorku winylu. Czarny absurdalny obiekt staje się dominującym elementem w połączeniu z nagim ciałem modelki. Prace, choć powstały 50 lat temu, nawet dziś wydają się awangardowe. Widać na nich, że artysta jest zafascynowany dziewczyną i jest między nimi niesamowita więź. Jak mówi Rolke „Uwielbiałem przyglądać się Małgosi, kiedy się czesała, malowała usta, psikała perfumami, wybierała sukienkę i mówiła <<Nie mam się w co ubrać>>. Była ze mną jakiś czas, potem mnie rzuciła dla pilota Lufthansy. Bolało mnie to, ale przeszło, jeszcze bez długotrwałych depresji.’’

Tadeusz Rolke jest legendą polskiej fotografii reportażowej i modowej. Fotografią zajmuję się od ponad siedemdziesięciu lat. W jego archiwum są zdjęcia dokumentacyjne, reklamowe, modowe, fotoreportaże, portrety i akty.

Artysta do tej pory fotografuje Rolleiflexem – aparatem analogowym. Uważa że, negatyw to jest dusza fotografii. Nie stroni jednak od fotografii cyfrowej. ’’Jest bardzo użyteczna jako pewien rodzaj notatnika, zresztą od jakiegoś czasu sam mam cyfrę i robię nią dobre zdjęcia, które były publikowane w moim albumie (…) Cały czas jest różnica w ekspresji między odbitką z powiększalnika a wydrukiem cyfrowym – różnica w głębi, różnica w plastyce.’’

Jeśli chcemy poczuć plastykę fotografii analogowej to zapraszam do odwiedzenia galerii Le Guern.

[dss_masonry_gallery images=”4256,4255,4254,4253″ _builder_version=”4.9.1″ _module_preset=”default”][/dss_masonry_gallery]

Polecamy

Rozmowa z Wojciechem Zarembą

Współczesny Europejczyk żyje w stanie permanentnego napięcia, planując, zabezpieczając i goniąc za mitycznym „jutrem”. W Ghanie, kraju, który łączy w sobie blask złota i ropy z mrocznym cieniem fortów niewolniczych, Wojciech Zaremba odnalazł zupełnie inny rytm.

Rozmowa z Monique Chmielewską-Lehman

Dla Monique proces tworzenia to „medytacja w ruchu”. Ruch rąk przy warsztacie tkackim nie jest tylko pracą fizyczną – to sposób na zachowanie młodości umysłu i wewnętrznej harmonii. Choć dziś częściej wybiera formy przestrzenne, jak miniaturowe „Super Trees” inspirowane Singapurem, jej filozofia pozostaje niezmienna: rzemiosło jest modlitwą, a cierpliwość najwyższą formą odwagi.

61. Biennale Sztuki w Wenecji 2026

Biennale Sztuki w Wenecji to prawdziwa uczta dla osób uwielbiających sztukę. 61 Biennale rozpoczęło się w atmosferze napięcia i gwałtownych zwrotów akcji. Jeszcze przed otwarciem wydarzenia zmarła główna kuratorka Koyo Kouoh, co naznaczyło tegoroczną edycję szczególnym ciężarem, a polityczny wymiar wydarzenia od początku okazał się równie istotny jak program artystyczny.

Agata Mocarska

Share This