Ukazuje się od 1946 w Krakowie, a następnie w Warszawie jako PRZEGLĄD ARTYSTYCZNY, od 1974 SZTUKA,
Rok (60) XXXII | Wydanie internetowe Rok (7) SZTUKA 2026
Copyright © Sztuka 2026

Mateusz Piestrak – Coś dziwnego dzieje się z moim trawnikiem

24 maj, 2021Aktualności

[dss_post_featured_image _builder_version=”4.5.7″ _module_preset=”default”][/dss_post_featured_image]

Od 11.05 do 13 czerwca 2021 r. w Galerii Miejskiej bwa w Bydgoszczy będzie można oglądać solową wystawę poznańskiego malarza Mateusza Piestraka zatytułowaną Coś dziwnego dzieje się z moim trawnikiem.

Prezentowany na kuratorowanej przez Karolinę Leśnik-Patelczyk ekspozycji cykl nowych obrazów artysty układa się w opowieść o współczesności, którą możemy prześledzić patrząc uważnie nie tylko na obraz, ale i na to, co wokół. W opowieści malarza człowiek ignoruje naturę, która coraz dosadniej domaga się siebie. Próbuje zapanować nad nią jak nad tytułowym trawnikiem, zdając się zapominać, że jego trawnik nigdy nie jest oderwany od otoczenia, że nie zawisł w próżni, ale był i zawsze będzie częścią świata. Nie rozumie, że swojej w jego odczuciu ziemi nie może raz na zawsze pokryć zielonym kwadratem; nie może nieodwołalnie posiąść własnego trawnika, bo nawet on nie jest zupełnie jego. Może co najwyżej ustawiać na nim bałwany, albo upychać bezużyteczne dekoracje, w oczekiwaniu, aż zadzieje się coś dziwnego, nad czym już nie zapanuje.

https://www.facebook.com/events/1166326043888586/

__

Mateusz Piestrak (ur. w 1991 we Wrocławiu) – malarz, absolwent Uniwersytetu Artystycznego w Poznaniu. W roku 2016 ukończył studia na Wydziale Malarstwa i Rysunku, w pracowni prof. Włodzimierza Dudkowiaka. Prezentował swoje prace na kilku wystawach indywidualnych i kilkunastu zbiorowych, w kraju i za granicą. Mieszka i pracuje w Poznaniu.

 

Polecamy

Blask i determinacja: Rozmowa z Małgorzatą Potocką na deskach Teatru Sabat

To spotkanie z artystką, która jako prekursorka nowoczesnej rewii w Polsce, uczyniła ze sceny swoje jedyne i ostateczne terytorium istnienia. Jej droga, rozpoczęta już w czwartym roku życia, nie była dziełem przypadku, lecz efektem żelaznej woli dziecka, które wymusiło na rodzicach zgodę na naukę tańca.

Share This