Ukazuje się od 1946 w Krakowie, a następnie w Warszawie jako PRZEGLĄD ARTYSTYCZNY, od 1974 SZTUKA,
Rok (60) XXXII | Wydanie internetowe Rok (7) SZTUKA 2026
Copyright © Sztuka 2026

Wystawa SABAT

2 lis, 2021Aktualności

[dss_post_featured_image _builder_version=”4.5.7″ _module_preset=”default”][/dss_post_featured_image]

W ramach projektu Sabat kuratorki – Lidia Krawczyk oraz Magdalena Lazar, wezmą na warsztat kobiecą energię twórczą. Zastanowią się nad tym jakie formy potrafi przybierać, jakie siły nią kierują. Jak wygląda ekspresja tego, co intuicyjne. Z czego wynika odwieczna potrzeba dawania upustu popędowi kreacji, która staje się siłą napędową świata.

Alchemiczne narracje w sztuce są obecne w dziełach kilkunastu zaproszonych artystek, które nie tylko wznoszą się ponad codzienne rytuały, ale też nierzadko nie obawiają się rzucania zaklęć, chcąc przedziurawić swoim głosem sytuacje pozornego komfortu. Echa magicznych i nadrealnych historii unoszą się zarówno w obszarze sztuki metafizycznej, jak i tej nawiązującej relacje z popkulturą. Co prawda każda z tych przestrzeni rządzi się swoimi własnymi prawami, jednak obie łączy pragnienie dosięgnięcia niewypowiadalnego, przepracowania grozy korzystając z alchemii i „romantycznej strony rzeczywistości”. Z chwilą pozbycia się uprzedzeń odkryjemy bogate pokłady kobiecej siły i potencji matki-natury, która potrafi uleczać, wspierać, dodawać otuchy, przepowiadać przyszłość, zaklinać rzeczywistość. To mądrość, tak bardzo nam potrzebna, by utorować drogę w chaosie nadaktywnych wymagań i komunikatów. To spokój tam, gdzie istnieje zgiełk, harmonia, gdy doskwiera nam poczucie zagubienia, moc, gdy czujemy się słabi.

Wystawa trwa od 30 października do 27 listopada 2021.
Galeria Podbrzezie, Kraków

https://galeriapodbrzezie.up.krakow.pl/nadchodzace/

Polecamy

Blask i determinacja: Rozmowa z Małgorzatą Potocką na deskach Teatru Sabat

To spotkanie z artystką, która jako prekursorka nowoczesnej rewii w Polsce, uczyniła ze sceny swoje jedyne i ostateczne terytorium istnienia. Jej droga, rozpoczęta już w czwartym roku życia, nie była dziełem przypadku, lecz efektem żelaznej woli dziecka, które wymusiło na rodzicach zgodę na naukę tańca.

Share This