Ukazuje się od 1946 w Krakowie, a następnie w Warszawie jako PRZEGLĄD ARTYSTYCZNY, od 1974 SZTUKA, Rok (56) XXVIII | Wydanie internetowe Rok (2) SZTUKA 2021

Ziemia szałem ukochana

15 Kwi, 2021Aktualności

W sobotę (10.04), na początku jeszcze w formie online, nową wystawę zaprezentuje gdańska galeria UL. „Wystawa odnosi się do praktyk władzy, definiującej wybrane jednostki lub grupy społeczne jako niedopasowane do systemu, spychającej je na wygodny — dla niej, władzy — margines. Tytuł wystawy, będący parafrazą fragmentu Wyzwolenia Stanisława Wyspiańskiego, nawiązuje także do figury „szalonego patrioty”, kurczowo przywiązanego do idei narodowych, który za wszelką cenę dąży do urzeczywistnienia fantasmagorycznej wizji Polski, rozumianej jako „uberpaństwo”.

Poprzez wystawę chcemy przyjrzeć się ponadto innym postawom, które ukazać można przez pryzmat szaleństwa pojętego jako odstępstwo od – nierzadko opresyjnych – reguł. Przyglądamy się zagadnieniu mitu i kłamstwa, mitologii dzieciństwa, kwestii „stawania się obywatelem/ką”, w końcu – queerowemu ujęciu obywatelskości.”

Wystawa jest kuratorowana przez współtwórcę galerii Piotra Tadeusza Mosura, a znajdą się na niej prace m.in. Martyny Baranowicz, Natalii Hirsz, Maca Lewandowskiego i Krzysztofa Nowickiego.

https://www.facebook.com/events/188779679679552/

(vk)

Polecamy

Kochajmy się!

Włodzimierz Matuszewski
Pierwszy kwartał roku był momentem trudnym, przykrym dla nas, dla całej ludzkości, w izolacji, w strachu przed wirusem, przed karami za złamanie ograniczeń. W tym smutnym czasie chciałbym jednak wyrazić swoją radość z faktu drobnego, i w ogóle „mikro” wobec globalnych problemów, mianowicie – z porażki. Mikroporażka polegała na tym, że złożony przez nasz projekt filmu „mikrobudżetowego” (tak, tak – w tym zwykle dość kosztownym przemyśle filmowym istnieje też coś takiego!) – odpadł. No cóż, jest konkurencja i wiadomo, że jest dużo więcej projektów niż dotacji. Więc nie ma co robić tragedii. Nawet mikrotragedii. Tym bardziej, że załączona opinia natchnęła mnie optymizmem.

Wśród mchów i porostów

Sara Nowicka

Chyba wszyscy równie niecierpliwie każdego roku czekamy na wiosnę. Na wszechobecny nadmiar zieleni, wybuch pąków, zniewalający zapach świeżych kwiatów i bzyczenie pierwszych owadów, które już niedługo zacznie być nieznośne. Filmowi twórcy zmyślnie wykorzystują ten obezwładniający nasze zmysły szał uniesień. Natura w wiosennym rozkwicie lub letnim słońcu często jest tłem erotycznych historii, zapadających w pamięć i budzących zazdrość oglądających.

Czasem jestem łaski pełna, czasem całkiem pusta

Dzień kobiet. Dla mnie święto traumatyczne. Nie tylko dlatego, że kojarzy nam się z fatalnym ustrojem socjalistycznym, który paradoksalnie odsunął ludzkość od idei komunizmu na dziesiątki lat, jeśli nie na zawsze. To byłabym w stanie wybaczyć tak, jak wybaczam mojemu państwu, że nie musiałam płacić za edukację. Dzień kobiet natomiast zawsze wzbudzał mój niepokój, ponieważ brutalnie przypominał mi, jak bardzo odbiegam od ogólnie przyjętego, pożądanego modelu kobiecości.