Ziemia szałem ukochana

15 kwi, 2021Aktualności

[dss_post_featured_image _builder_version=”4.5.7″ _module_preset=”default”][/dss_post_featured_image]

W sobotę (10.04), na początku jeszcze w formie online, nową wystawę zaprezentuje gdańska galeria UL. „Wystawa odnosi się do praktyk władzy, definiującej wybrane jednostki lub grupy społeczne jako niedopasowane do systemu, spychającej je na wygodny — dla niej, władzy — margines. Tytuł wystawy, będący parafrazą fragmentu Wyzwolenia Stanisława Wyspiańskiego, nawiązuje także do figury „szalonego patrioty”, kurczowo przywiązanego do idei narodowych, który za wszelką cenę dąży do urzeczywistnienia fantasmagorycznej wizji Polski, rozumianej jako „uberpaństwo”.

Poprzez wystawę chcemy przyjrzeć się ponadto innym postawom, które ukazać można przez pryzmat szaleństwa pojętego jako odstępstwo od – nierzadko opresyjnych – reguł. Przyglądamy się zagadnieniu mitu i kłamstwa, mitologii dzieciństwa, kwestii „stawania się obywatelem/ką”, w końcu – queerowemu ujęciu obywatelskości.”

Wystawa jest kuratorowana przez współtwórcę galerii Piotra Tadeusza Mosura, a znajdą się na niej prace m.in. Martyny Baranowicz, Natalii Hirsz, Maca Lewandowskiego i Krzysztofa Nowickiego.

https://www.facebook.com/events/188779679679552/

(vk)

Polecamy

Oś Transcendencji – rozmowa z Maliną Wieczorek

Twórczość Maliny Wieczorek, a w szczególności jej najnowsza wystawa „Oś Transcendencji”, stanowi radykalną propozycję powrotu do podmiotowości. Jako artystka, która przez lata z sukcesem łączyła świat kampanii społecznych z czystą formą malarską, Wieczorek zaprasza nas do procesu, który wykracza poza ramy estetyki.

Rozmowa ze Stasysem Eidrigevičiusem

Większość z nas patrzy na świat w sposób zaprogramowany na ignorowanie niewygodnych detali. Przesuwamy wzrokiem po nieszczelnych oknach, unikamy myśli o przemijaniu, a dźwięki pogrzebowych pieśni traktujemy jak tło, od którego najlepiej się odciąć. Stasys Eidrigevičius, wnikliwy obserwator ludzkiej kondycji robi dokładnie odwrotnie.

Rozmowa z Andrzejem Pągowskim

Miejsce cenzury politycznej w sztuce zajęła dziś paraliżująca poprawność i liczne ograniczenia społeczne.

Share This